Sala na komunię

Przed nami maj, czyli miesiąc komunii we wszystkich parafiach. Dla rodziców oznacza to, że szykują się spore wydatki. Na co? Oto zestawienie.

Na komuniach od lat zarabiają restauratorzy, ale nie tylko, bo również kwiaciarnie, cukiernie, a także sklepy z odzieżą okolicznościową.

sacraments-464960-mPo pierwsze wyprawka dla dziecka.
Alba, buty, sukienka na salę/garnitur, różaniec, modlitewnik, medalik, rękawiczki, wianuszek, kwiaty. Wcale nie tak mało wydatków, a przecież wyprawka na dziecko to tylko część wydatków, bo o prezencję muszą zadbać także rodzice i rodzeństwo. W opcji skromnej to zwykle 1000zł.

Po drugie uroczysty obiad.
Za ten wyprawiany w domu zwykle nie zapłacimy dużo, bo tradycyjne potrawy plus tort i ciasto, to koszt w granicach 600 złotych (z napojami i lodami). Za obiad przygotowany w restauracji zapłacimy już sporo więcej, od osoby zwykle od 90zł, a bywa też i tak, że stawka sięga 160 – 200zł. Szczegóły u restauratorów pod tym linkiem.

Atrakcje dla dziecka.
Rodzice zwykle przygotowują jeden prezent dla dziecka i to raczej skromny, ale są też tacy rodzice, którzy nie szczędzą grosza na bardzo wystawne prezenty (telewizory, kamery, telefony komórkowe, tablety, itd.). Dodatkowe atrakcje mogą być przygotowane przez ani matów czasu wolnego, a to dodatkowy koszt. Zwykle na atrakcje dodatkowe/prezenty rodzice przeznaczają od 200zł do 2000zł.

Opłaty dodatkowe.
Na prezent dla katechetki, księdza, na kwiaty do kościoła. W zależności od parafii, od 100zł w górę.

Bardzo dużo wydatków, które każdego roku rosną. Czy zatem wrócą do łask komunie typowo rodzinne we własnych domach/mieszkaniach? Może to jest jedyne wyjście z tej obecnie panującej mody.

M-S-M

admin